Zegrze FTW!

Dzi艣 dobry dzie艅 na Zegrzu 馃榾 Kudos dla Lukasa, najlepszego serwisanta w Warszawie, kt贸ry wie jak sprawi膰 偶eby deska by艂a najbardziej 艣liska na 艣wiecie 馃槢

Nagrod臋 dnia zdobywa A., kt贸ra znowu zawita艂a na Zegrze pouczy膰 si臋 troszk臋 na moim kajcie, wpi臋艂a si臋, wys艂ucha艂a grzecznie wszystkiego co mam jej do powiedzenia, po czym odpali艂a kajta i zamiast pojecha膰 w tym kierunku co wszyscy, na pe艂nej kur**e (dos艂ownie) zjecha艂a jaki艣 miliard metr贸w w d贸艂 z wiatrem (CA艁KIEM z wiatrem, czyli pod k膮tem prostym do tego jak je藕dzili wszyscy inni :P), funduj膮c mi najd艂u偶szy spacer po Zegrzu w tym roku 馃槢 Je艣li w przysz艂o艣ci tak b臋d膮 wygl膮da膰 moje zaj臋cia z kursantami, b臋d臋 mia艂a kondycj臋 godn膮 mistrza olimpijskiego 馃槈

Jutro raczej nie b臋dzie wia艂o… pozostaje tylko i艣膰 na dech臋. Dobrze chocia偶, 偶e pod nosem mam dwie g贸rki, jedn膮 z boxami i railem, a drug膮 z hopami 馃槢 360 z grabem wo艂a…

Niech wiatr b臋dzie z wami,
Zuza

Pierwsze skoki za mn膮 :D

…albo raczej bior膮c pod uwag臋 ilo艣膰 wiatru “skoczki”, i bior膮c pod uwag臋 m贸j – jak narazie! – brak umiej臋tno艣ci to troch臋 niedorobione, ale co tam – I DID IT 馃檪 And it was FUN 馃榾 Ostatnio zaczynam my艣le膰, 偶e SK uzale偶nia. Co艣 mi si臋 zdaje, 偶e jeszcze kilka naprawd臋 wietrznych dni i stan臋 si臋 powa偶nie chora. Chora na kiting. Ale co tam, w ko艅cu na co艣 trzeba umrze膰. A wi臋c kiedy znowu zawieje? No kiedy?!

Niech wiatr b臋dzie z wami (chyba 偶e woli przyj艣膰 do mnie),
Zuza

Zawody KULWPDNPM 2010.

Nadajemy dzisiaj dla Pa艅stwa prosto z Konstancina gdzie przy porywistym wietrze wahaj膮cym si臋 od 0 do 10 w臋z艂贸w (w szkwa艂ach) rozegra艂y si臋 d艂ugo oczekiwane, najbardziej odjechane zawody snowkite’owe 2010, mianowicie KULWPDNPM (Kto Utrzyma Latawiec W Powietrzu D艂u偶ej Ni偶 Pi臋膰 Minut). Od samego pocz膮tku rywalizacja mi臋dzy rajderami by艂a niezwykle zaci臋ta, zw艂aszcza pomi臋dzy szar偶uj膮c膮 z pr臋dko艣ci膮 偶贸艂wia Lulu (landrynowate Bularoo 10m) a uje偶d偶aj膮cym Takoon Furi臋 13m 艢wi臋tym, kt贸ry w przyp艂ywie geniuszu i niezwyk艂ej brawury odwa偶y艂 si臋 nawet wykona膰 dwa niezwykle skomplikowane 1,5 metrowe skoki! Brawo i gratulujemy zdobycia tegorocznej nagrody King of Big No Air! Zawodnicy nie oszcz臋dzali si臋 pracuj膮c latawcami jakby od tego zale偶a艂o ich 偶ycie, lokalne psy pa艂臋ta艂y si臋 na horyzoncie wprowadzaj膮c og贸lny zam臋t a rozochocone fanki zebrane na ulicy rozgrza艂y atmosfer臋 tak bardzo, 偶e do och艂ody potrzeba by艂o dw贸ch pan贸w ze stra偶y miejskiej, kt贸rzy podjechali by uspokoi膰 rozszala艂y t艂um. Na szcz臋艣cie Lulu by艂a na miejscu by za艂agodzi膰 sytuacj臋 i panowie po chwili odjechali w sin膮 dal z wielkimi bananami na twarzach i stwierdzeniem “te偶 musimy kiedy艣 spr贸bowa膰 sk”.

Ca艂y ranek emocje si臋ga艂y zenitu, ale dopiero start trzeciego zawodnika, Bartka, kt贸ry startowa艂 na, uwaga, 9m Waroo, wywo艂a艂 prawdziw膮 sensacj臋. Zawodnik by艂 w stanie utrzyma膰 sw贸j latawiec w powietrzu, a nawet zrobi膰 dwa lub trzy halsy (nie jeste艣my pewni, z wra偶enia stracili艣my rachub臋!) podczas gdy dwa 13 metrowe ozony le偶a艂y sm臋tnie na 艣niegu, czekaj膮c na lepsze czasy. Gratulujemy niezwyk艂ego skilla w warunkach bezwiatrowych!

Oko艂o 13 odby艂o si臋 rozdanie nagr贸d, w klasyfikacji og贸lnej wygra艂 艢wi臋ty, kt贸ry z ma艂ymi przerwami by艂 w stanie utrzyma膰 latawiec w powietrzu prawie ca艂y czas, nagrod臋 publiczno艣ci (i kilka czarnych i czerwonych stanik贸w do kompletu) otrzyma艂 Bartek natomiast w konkurencji latawiec-kt贸ry-najtrudniej-podnie艣膰-gdy-przepadnie bezapelacyjnie wygra艂a Lulu pokazuj膮c co potrafi zrobi膰 ze swoim pancernikiem Bularoo.

Nasz膮 relacj臋 zako艅czymy zdj臋ciem jednego z bardziej dramatycznych moment贸w zawod贸w:
:D
Do nast臋pnego razu, maniacy (bez)wietrznych sport贸w ekstremalnych!

Dojazd sponsorowali Bartek&艢wi臋ty, drinki energetyczne z witamin膮 C sponsorowa艂a Fanta a odrobin臋 zdrowego sarkazmu z przymru偶eniem oka sponsorowa艂am sama ja. Do nast臋pnej (oby tym razem wietrznej!) relacji i niech moc b臋dzie z wami,
Zuza 馃槈

Mi艂a sesja w mi艂ym towarzystwie, czyli Zegrze again.

Kr贸tko b臋dzie, bo zm臋czona jestem potwornie 馃槢 Dzisiejszy SK sponsorowali: r贸偶owe Bularoo 10m, wiatr ~12knt, WDW i ch艂opaki kt贸rzy byli tak mili 偶e mnie przywie藕li i odwie藕li 馃槈 Dzi臋ki!

…a w lesie po drodze widzia艂am najwi臋kszego na 艣wiecie jelenia :O

Zdj臋膰 brak bo si臋 je藕dzi艂o a nie sta艂o 馃槈

pozdrawiam i czo艂gam si臋 do wyra,
Zuza

Snowkite weekend w Gdyni i okolicach…

…rozpocz膮艂 si臋 pobudk膮 o 3 nad ranem w sobot臋, wpakowaniem si臋 o 4.30 do ostatniego nocnego jad膮cego w stron臋 dworca i z艂apaniem poci膮gu TLK do Gdyni o 5:50. Zanim dotar艂am do ostatniego punktu porannego programu, co najmniej trzy razy przez g艂ow臋 przelecia艂a mi my艣l “chrzani臋 to, nie jad臋”, ale 偶e za ka偶dym razem jaka艣 ma艂a cz臋艣膰 mojej ja藕ni marudzi艂a 偶e “b臋dziesz 偶a艂owa膰 je艣li nie pojedziesz” to polegaj膮c na mikroskopijnych resztkach swojej silnej woli i du偶ej ilo艣ci kawy uda艂o mi si臋 jako艣 zawlec do poci膮gu. Musz臋 powiedzie膰, 偶e pani Ma艂a Cz臋艣膰 Mojej Ja藕ni si臋 nie myli艂a. Gdybym nie pojecha艂a, 偶a艂owa艂abym. I to bardzo 馃檪

Podr贸偶 min臋艂a mi bez wi臋kszych niedogodno艣ci, pomijaj膮c fakt 偶e najpierw usiad艂am w przedziale, w kt贸rym zepsu艂o si臋 ogrzewanie 馃槢 Po p贸艂 godziny siedzenia w ciemno艣ci (poniewa偶 razem z ogrzewaniem zdech艂o 艣wiat艂o) stwierdzi艂am 偶e chyba wypada艂oby si臋 przesi膮艣膰. Po zmianie przedzia艂u na ja艣niejszy i cieplejszy, wszystko posz艂o jak z p艂atka. 呕adnych 艣mierdz膮cych w贸d膮 pijaczk贸w, 偶adnych p艂acz膮cych/wyj膮cych dzieci, 偶adnych nadmiernie rozgadanych pa艅, kt贸re nie daj膮 ci ca艂膮 drog臋 spa膰… s艂owem, mi贸d malina. Poci膮g bez 偶adnych op贸藕nie艅 zajecha艂 na stacj臋 w Gdyni, sk膮d odebra艂 mnie m贸j zaufany szofer… yyy… to znaczy, m贸j dobry kolega Alek 馃檪

W Sobot臋 w planie mieli艣my SK w Cha艂upach, ale kiedy wreszcie uda艂o nam si臋 tam dotrze膰 (“wreszcie” poniewa偶 kolega Alka, kt贸ry zabiera艂 si臋 z nami najpierw prze艂o偶y艂 godzin臋 naszego spotkania a potem zapomnia艂 but贸w snowboardowych i musia艂 wraca膰 si臋 do domu 馃槢 ) okaza艂o si臋 偶e poj臋cie “艣nieg na zatoce” nie wszystkim kojarzy si臋 tak samo 馃槢 艢nieg by艂, ale… w przerwach mi臋dzy du偶ymi plackami go艂ego lodu. Wydaje mi si臋, 偶e ide膮 SK jest je偶d偶enie na r贸偶nych, mniej lub bardziej pofa艂dowanych powierzchniach PO 艢NIEGU, a tego tutaj za艣nie偶on膮 powierzchni膮 nazwa膰 si臋 raczej nie da艂o. Por贸wnuj膮c to z Zegrzem z zesz艂ego tygodnia i b臋d膮c wybredn膮 ksi臋偶niczk膮 jak膮 jestem, stwierdzi艂am 偶e chrzani臋, nie je偶d偶臋 馃槢 Alek jako jedyny z naszej tr贸jki zachowa艂 twarz (by膰 mo偶e by艂o to zwi膮zane z faktem, 偶e mia艂 kask i ochraniacz na ty艂ek, ale kto wie, mo偶e i nie 馃槢 ), roz艂o偶y艂 mojego w艣ciekle r贸偶owego kajta i poszed艂 艣miga膰 kiedy my udali艣my si臋 do baru na kaw臋 xD.

W Niedziel臋 stwierdzili艣my, 偶e trzeba zmieni膰 lokal i pojechali艣my na rozleg艂膮 艂膮k臋 w Gdyni, gdzie do艂膮czy艂 do nas kolejny kolega Alka, narciarz z komorowcem do powerkite’a. 艁膮ka przysypana ca艂kiem konkretnie 艣niegiem, a trawki kt贸re z niego wystawa艂y by艂y tak mi臋kkie, 偶e nie zrobi艂y nawet jednej nowej rysy na mojej desce 馃檪 Szkwali艂o dosy膰 mocno, ale nie a偶 tak 偶eby nie da艂o si臋 je藕dzi膰 馃檪 艁膮ka by艂a o tyle ciekawa, 偶e sk艂ada艂a si臋 z dw贸ch powyginanych pag贸rk贸w, wi臋c mo偶na by艂o po艣miga膰 troch臋 w g贸r臋 i w d贸艂 馃檪 Nie oby艂o si臋 bez ma艂ych przyg贸d w stylu “spl膮ta艂y mi si臋 linki w kajcie i kajt zacz膮艂 robi膰 niekontrolowane kiteloopy wyci膮gaj膮c mnie w stron臋 ulicy” ale czym偶e by艂oby 偶ycie bez drobnych zastrzyk贸w adrenaliny 馃榾 Koleg臋 Alka w pewnym momencie porwa艂o gdzie艣 poza lini臋 wzroku i musieli艣my do niego dzwoni膰, po czym okaza艂o si臋 偶e gdzie艣 go wynios艂o, jego kajt wyl膮dowa艂 w krzakach, ale “wszystko jest w porz膮dku i zaraz do nas przyjdzie”. Ach, sporty ekstremalne 馃檪

Z 艂膮ki wr贸cilismy akurat na czas 偶eby szybko si臋 wyk膮pa膰, co艣 zje艣膰 i wsadzi膰 mnie w poci膮g powrotny do Warszawy, kt贸ry z Gdyni odje偶d偶a艂 o 18:18 (TLK). W t膮 stron臋 mieli艣my 50 minut op贸藕nienia, poniewa偶 na tory wywr贸ci艂 si臋 d藕wig (!) ale pomijaj膮c to droga up艂yn臋艂a mi ca艂kiem przyjemnie.

Podsumowuj膮c, zatoka to jednak nie Zegrze. Za to 艂膮ki tr贸jmiasto ma przednie. Bawi艂am si臋 艣wietnie, podoba艂o mi si臋 bardzo, pozna艂am nowych przemi艂ych ludzi i dzi臋kuj臋 艣licznie Alkowi za transportowanie, karmienie i przenocowanie mnie :* Nast臋pnym razem wpadaj do Warszawy, p贸jdziemy 艣miga膰 na Zegrzu!

Niech wiatr b臋dzie z wami,
Zuza

Snowkite Sunday na Zegrzu

widok na Zegrze

Zima w pe艂ni, Zegrze ju偶 zamarzni臋te, wi臋c po powrocie z tygodniowego pobytu na snb we Francji nadszed艂 czas 偶eby wreszcie wybra膰 si臋 na snowkite 馃檪 Zmieniaj膮c my艣l w czyn spakowali艣my si臋 w tr贸jk臋 rano w samoch贸d i sru. Na miejscu pokaza艂o si臋 jeszcze kilka znajomych twarzy i du偶o nieznajomych twarzy, 艣migaj膮cych za kajtem zar贸wno na nartach, snowboardach jak i sankach (!). Warunki by艂y dosy膰 chilloutowe, wia艂o 10-13knt. Ja i m贸j r贸偶owy kajt 10m dobrze si臋 bawili艣my je偶d偶膮c lewo, prawo, lewo, prawo 馃槢

PINK

Momentami pada艂 ni to deszcz ni to grad, kt贸ry momentalnie zamarza艂 na goglach tworz膮c 艣cian臋 szronu, wi臋c lepiej by艂o odpu艣ci膰 sobie i po prostu je藕dzi膰 bez 馃檪 Poza tym pogoda przyjemna, -4 wi臋c nie za zimno, nie za ciep艂o. Du偶o 艣niegu, du偶o przestrzeni, du偶o ludzi dziel膮cych t膮 sam膮 pasj臋 co ty… S艂owem, dobrze sp臋dzona niedziela 馃檪

Nie mam poj臋cia sk膮d, ale w pewnym momencie przyjecha艂a grupa oszo艂om贸w na crossach i zacz臋li je藕dzi膰 mi臋dzy kajciarzami, kr臋ci膰 k贸艂ka i ha艂asowa膰. Oczywi艣cie w ko艅cu kt贸ry艣 z nich zapl膮ta艂 si臋 w linki jednego z kajt贸w i wszystko zamieni艂o si臋 w jedn膮 wielk膮 k艂贸tni臋… C贸偶, jak si臋 nie my艣li to tak to si臋 ko艅czy, tylko kajta szkoda.

ja

A. mieszka niedaleko i wpad艂a na troch臋 w odwiedziny. Przyjecha艂a z gor膮c膮 herbat膮 i mega wypasionym aparatem “robi膰 zdj臋cia” po czym okaza艂o si臋 偶e bateria pad艂a i… zamiast robi膰 zdj臋cia A. pojecha艂a do domu si臋 przebra膰 i pouczy膰 troch臋 na moim kajcie. Ju偶 ja wiem, 偶e taki by艂 tw贸j plan od samego pocz膮tku, A.! =P W efekcie by艂am jedyn膮 osob膮, kt贸ra zrobi艂a jakiekolwiek zdj臋cia (ca艂e siedem wrzuci艂am ju偶 do galerii) z czego moje jest tylko jedno i raczej… w膮tpliwe 馃槢 Nie pozostaje mi nic innego jak tylko w najbli偶szy wolny, wietrzny dzie艅 sterroryzowa膰 swoim r贸偶owym kajtem otoczenie i kaza膰 im 艣ledzi膰 aparatem ka偶dy m贸j krok. Zw艂aszcza 偶e czas przyszed艂 ju偶 najwy偶szy na pierwsze skoki…

Co mog臋 wi臋cej powiedzie膰? Zimo nap*******j. 艢niegu syp. Bo ja chc臋 jeszcze raz. I wreszcie mam co艣 do czego warto odlicza膰 dni. 馃檪

Xoxo,
Zuza